Nie jesteś zalogowany na forum.
NEWS | ŚWIAT
KONTAKT
|
Pole walki:
Ogród 100x100 z dużą szklarnią pośrodku o rozmiarach 20x20 i wysokości 3m. Posiada ona leciutko zaokrąglony dach. W środku uprawiane są pomidory
Dodatkowo ogród pełen jest grządek z róznymi warzywami, krzakami i kwiatami. Przy ogrodzeniu ogrodu znajduje się szopa z narzędziami.
Temperatura w środku 15 stopni celsjusza dzięki systemowi wód geotermalnych
Avarice ogląda sobie kwiatki.
Offline
W dodatku dookoła szklarni znajdują się pourywane gałęzie sporawych rozmiarów z pobliskich drzew.
Reikakure przechodzi sobie przez przypadek obok szklarni i nie wierzy własnym oczom.
Co tu może robić szklarnia zastanawiał się po czym odwrócił głowę i dostrzegł Avarice oglądającego kwiaty.
- Halo - powiedział w stronę nieznanego mu osobnika chyba.
Offline
Offline
Offline
- A pomidory w niej sobie uprawiam. Z nich powstaje najlepszy ketchup jaki widział świat shinobi!
Skoro wzrok Reikakure zwrócił się na szklarnie dopiero teraz zauważył, że opierała się o nią pewna brzydka z wyglądu lalka wykonana z drewna.
Znajdowała się ona 5m od Avy i 10m od Rinkiariego.
Odległość między nami 17m
Offline
- Łoł, jesteś lalkarzem? - zapytał przypatrując się kukle, po czym jego oczy stały się czerwone i znów sprawdził lalkę.
- Fajna - dodał wracając wzrokiem na Avarice.
- A tak w ogóle to może się przedstawimy sobie? -
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Reikakure ">%25%33%31%25%33%31%25%32%43%25%33%34%25%36%42</div>[/HTML]
Offline
Offline
- Właśnie nie jestem pewien, możliwe - powiedział rozciągając się powolnie patrząc cóż planuje Ava.
- Jestem Reikakure - dodał do tego kończąc swoją rozgrzewkę.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Reikakure ">%25%36%33%25%36%38%25%33%41%25%33%31%25%33%31%25%32%43%25%33%32%25%36%42</div>[/HTML]
Offline
Avarice spokojnie podszedł do ściany szklarni i... zaczął po niej wchodzić na górę nie przejmując się siłami grawitacji. Wyglądało to na dosyć skomplikowane nawet dla użytkownika sharingana z racji, że nie opanował jeszcze tak fundamentalnej dla shinobi umiejętności no ale cóż...
Chyba najwyższa pora na to. Lalka nadal leży jak leżała.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Avarice ">%43%68%61%6B%72%61%3A%20%31%31%20%38%30%30</div>[/HTML]
Offline
Offline
- Przesyłanie chakry do stóp. Nie potrafisz? Nie gadaj
Avarice dostał się na dach szklarni, na którym mógł się utrzymać bez kontroli chakry.
Z jego palców wystrzeliły nici chakry w stronę kukły.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Avarice ">%43%68%61%6B%72%61%3A%20%31%31%20%36%30%30</div>[/HTML]
Offline
- Hehe - zaśmiał się cicho patrząc co wyczynia Ava, jednocześnie dostrzegł iż planuje on zacząć kontrolować kukłę.
- I co, planujesz kopać grządki swoją kukłą? -
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Reikakure ">%25%33%31%25%33%30%25%32%43%25%33%38</div>[/HTML]
Offline
- Planuję wystawić cię na próbę, co ty na to?
Kukła obróciła się w stronę Rinkiari zmierzając w jego kierunku zwykłymi krokami po ziemi.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Avarice ">%25%34%33%25%36%38%25%36%31%25%36%42%25%37%32%25%36%31%25%33%41%25%32%30%25%33%31%25%33%31%25%32%30%25%33%35%25%33%30%25%33%30</div>[/HTML]
Offline
Reikakure widząc iż lalka Avy idzie twarzą w szklarnie zaczął on się zastanawiać o co mogło chodzić.
- Napewno wszystko dobrze? - zapytał ze zdziwieniem patrząc na tańce kukły.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Reikakure ">%31%30%2C%36</div>[/HTML]
Offline
- O sorry zamyśliłem się
Tym razem kukła obróciła się już w dobrym kierunku Był nim oczywiście Reikakure i to w jego kierunku zaczęła się poruszać.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Avarice ">%25%34%33%25%36%38%25%36%31%25%36%42%25%37%32%25%36%31%25%33%41%25%32%30%25%33%31%25%33%31%25%32%30%25%33%34%25%33%30%25%33%30</div>[/HTML]
Offline
Widząc nadchodzącą kukłę Rei składa jedną pieczęć i patrzy co zrobi oszalała kukła.
Może tym razem będzie się słuchać poleceń Avy
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Reikakure ">%25%36%42%25%36%31%25%37%37%25%36%31%25%37%32%25%36%39%25%36%44%25%36%39%25%32%43%25%32%30%25%33%31%25%33%30%25%32%43%25%33%34%25%36%42</div>[/HTML]
Offline
Kukła nagle wyrwała 1m nad ziemię poruszając się na pełnej prędkości w kierunku Reikakure.
Jednym ruchem rąk (jak w sygnaturze) Avarice wykonał nia obrót o 360 stopni. Była to jego pokazówka. Miała ona uświadomić Reikakure, że początkowy błąd nie był wynikiem braku jego umiejętności.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Avarice ">%25%34%33%25%36%38%25%36%31%25%36%42%25%37%32%25%36%31%25%33%41%25%32%30%25%33%31%25%33%31%25%32%30%25%33%33%25%33%30%25%33%30</div>[/HTML]
Offline
Rei skupiony dalej stoi ze złożoną pieczęcią czekając na nadejście kukły.
Jego oczy również nie zmieniły swojej barwy i dalej wpatrywały się w przeciwnika i kukłę.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Reikakure ">%6B%61%77%61%72%69%6D%69%20%73%74%69%6C%6C%2C%20%31%30%2C%32</div>[/HTML]
Offline
Kukła wysunęła przed siebie ręce razem z ukrytymi ostrzami, które dopiero co się ujawniły. Jednak Reikakure dzięki sharinganowi mimo, że dopiero jedno łezkowym był w stanie zauważyć to zjawisko.
- Broń się!
Jego ciało nadziało się na 4 ostrza z wystawionych rąk.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Avarice ">%43%68%61%6B%72%61%3A%20%31%31%20%32%30%30</div>[/HTML]
Offline
W momencie gdy ostrza znajdywały się tuż przed nim, miejsce Rei'a zastąpił dym, z któego po chwili wyłoniła się wielka gałąź która była przebita ostrzami przez kukłę, Rei zniknął.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Reikakure ">%25%35%32%25%36%35%25%36%39%25%32%30%25%36%41%25%36%35%25%37%33%25%37%34%25%32%30%25%33%35%25%36%44%25%32%30%25%36%46%25%36%32%25%36%46%25%36%42%25%32%30%25%36%31%25%37%36%25%37%39%25%32%30%25%36%32%25%36%31%25%37%32%25%36%34%25%37%41%25%36%39%25%36%35%25%36%41%25%32%30%25%36%45%25%36%31%25%32%30%25%37%30%25%36%43%25%36%35%25%36%33%25%36%31%25%36%33%25%36%38%25%32%30%25%36%39%25%32%30%25%37%32%25%36%46%25%36%32%25%36%39%25%32%30%25%37%33%25%37%41%25%37%39%25%36%32%25%36%42%25%36%39%25%32%30%25%37%33%25%37%30%25%37%32%25%36%39%25%36%45%25%37%34%25%32%42%25%37%37%25%37%39%25%37%33%25%36%42%25%36%46%25%36%42%25%32%30%25%37%37%25%32%30%25%36%33%25%36%35%25%36%43%25%37%35%25%32%30%25%36%42%25%36%46%25%37%30%25%36%45%25%36%39ę%25%36%33%25%36%39%25%36%31%25%32%30%25%36%37%25%36%46%25%32%30%25%37%37%25%32%30%25%37%30%25%36%43%25%36%35%25%36%33%25%37%39%25%32%45%25%32%30%25%36%33%25%36%38%25%33%41%25%33%35%25%36%42%25%32%30</div>[/HTML]
Offline
Avarice widząc dym i kłodę natychmiast zorientował się, że zostało użyte kawarimi
- Całkiem nieźle hehe - podczas tych słów obrócił się o 180 stopni. Najbardziej rozpowszechnioną zagrywką był atak w plecy i tego się właśnie spodziewał.
Prostym ruchem rąk podczas obrotu wyrwał ostrza kukły z gałęzi, następnie szarpnął linkami tak, że kukła wystrzeliła lotem w jego kierunku.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Avarice ">%43%68%61%6B%72%61%3A%20%31%31%20%31%30%30</div>[/HTML]
Offline
Jak każdy wie, nie ma nikogo kto by się nie zdziwił choć na moment przez ową technikę, więc Reikakure korzystając z tego wyprowadza kopnięcie w plecy Avy obalając go prawdopodobnie na ziemię.
- Booya - dodał okrzyk po ataku wyjmując katanę do obrony, jednak kukła powinna stracić swój pęd poprzez wywrócenie się avy .
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Reikakure ">%52%65%69%20%7A%20%6D%69%65%6A%73%63%61%20%6E%61%70%65ł%6E%69%61%20%4B%61%74%61%6Eę%20%70ł%6F%6D%69%65%6E%69%61%6D%69%20%61%62%79%20%70%F3ź%6E%69%65%6A%20%62%79ć%20%67%6F%74%6F%77%79%6D%20%61%62%79%20%75ż%79ć%20%74%65%67%6F%20%6E%61%20%61%74%61%6B%20ł%75%6B%69%65%6D%20%70ł%6F%6D%69%65%6E%69%2E%20%34%2C%38</div>[/HTML]
Offline
A niech ci będzie heh
----------
- Szybki jesteś co?
Jednak Ava był podczas obrotu w skutek czego przyjął kopniaka na ręce moim zdaniem i sparował tym samym zagranie Reikakure.
Nie dość, że musiał on wskoczyć na szklarnię co by Ava usłyszał to do tego skoro broń miotaną słyszymy z odległości 5m to bieg po szkle tym bardziej.
Momentalnie zerwał linki chakry u kukły, a ta upadała na ziemię pod szklarnią. Sięgnął oboma rękoma po kunai na każdą z torby.
Widać było ruch wyciągający je oraz ich lekki zarys (jedynie dzięki sharowi bo był mega szybki heh)
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Avarice ">%54%65%6E%20%77%20%70%72%61%77%65%6A%20%6E%61%73%79%63%61%6D%20%63%68%61%6B%72ą%20%4B%61%74%6F%6E%20%64%6F%20%74%65%63%68%6E%69%6B%69%20%4B%61%74%6F%6E%3A%20%4B%75%6D%6F%2D%52%79ū%20%4B%61%65%6E%67%69%72%69<br /><br />%43%68%61%6B%72%61%3A%20%31%31%20%31%30%30</div>[/HTML]
Offline
Z witalnością Avy to ledwo co sparował ten atak no ale cóż.
Gdy Rei dostrzegł iż Ava wyciąga swoją broń do starcia, Rei robi zamach kataną po czym wielki łuk ognia pędzi w stronę avy.
Stali oni dość blisko jednak owy atak zmuszał avę do przynajmniej zeskoku ze szklarni lub czegoś innego.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Reikakure ">%25%36%33%25%36%38%25%33%41%25%33%32%25%32%43%25%33%36%25%32%30</div>[/HTML]
Offline
Sam Avarice także miał zamiar stworzyć owy łuk, jednak nie taki miotany przed siebie. Jego celem było zrobienie zapory ognia w celu oddzielenia go od przeciwnika. Prostym ruchem kunai zakreślił linię tuż przed jego oponentem która zajęła się ogniem. Samo zakreślenie rzecz jasna odbyło się w powietrzu już podczas jego odskoku w tył. Z ognia wydobyły się 2 lecące kunai prosto w Reikakure.
[HTML]<input type="button" value="Pokaż" onclick="TextCode()" /><div class="Avarice ">%25%35%41%25%36%31%25%32%30%25%37%33%25%36%46%25%36%32ą%25%32%30%25%36%45%25%36%39%25%36%35%25%32%30%25%36%44%25%36%31%25%32%30%25%36%32%25%36%31%25%37%32%25%36%39%25%36%35%25%37%32%25%37%39%25%32%30%25%36%46%25%36%37%25%36%45%25%36%39%25%36%31%25%32%30%25%36%39%25%32%30%25%37%37%25%37%39%25%36%42%25%36%46%25%36%45%25%36%31ł%25%36%35%25%36%44%25%32%30%25%37%37ł%25%36%31ś%25%36%45%25%36%39%25%36%35%25%32%30%25%37%33%25%36%42%25%36%46%25%36%42%25%32%30%25%37%37%25%32%30%25%37%34%25%37%39ł%25%32%45%3C%62%72%20%2F%3E%25%35%30%25%36%46%25%36%34%25%36%33%25%37%41%25%36%31%25%37%33%25%32%30%25%36%43%25%36%46%25%37%34%25%37%35%25%32%30%25%37%37%25%32%30%25%37%34%25%37%39ł%25%32%30%25%37%37%25%37%39%25%37%32%25%37%41%25%37%35%25%36%33%25%36%39ł%25%36%35%25%36%44%25%32%30%25%33%33%25%36%44%25%32%30%25%37%30%25%36%46%25%32%30%25%36%32%25%36%46%25%36%42%25%36%31%25%36%33%25%36%38%25%32%30%25%37%30%25%37%32%25%37%41%25%36%35%25%36%33%25%36%39%25%37%37%25%36%45%25%36%39%25%36%42%25%36%31%25%32%30%25%37%33%25%36%38%25%37%35%25%37%32%25%36%39%25%36%42%25%36%35%25%36%45%25%37%39%25%32%30%25%37%41%25%32%30%25%37%30%25%37%32%25%37%41%25%37%39%25%36%33%25%37%41%25%36%35%25%37%30%25%36%39%25%36%46%25%36%45%25%37%39%25%36%44%25%36%39%25%32%30%25%36%43%25%36%39%25%36%45%25%36%42%25%36%31%25%36%44%25%36%39%25%32%45%25%32%30%25%34%41%25%36%35%25%36%34%25%36%35%25%36%45%25%32%30%25%37%41%25%32%30%25%37%30%25%37%32%25%36%31%25%37%37%25%36%35%25%36%41%25%32%30%25%36%34%25%37%32%25%37%35%25%36%37%25%36%39%25%32%30%25%37%41%25%32%30%25%36%43%25%36%35%25%37%37%25%36%35%25%36%41%25%32%45%3C%62%72%20%2F%3E%3C%62%72%20%2F%3E%25%34%33%25%36%38%25%36%31%25%36%42%25%37%32%25%36%31%25%33%41%25%32%30%25%33%36%25%32%30%25%33%31%25%33%30%25%33%30</div>[/HTML]
Offline